Pierwsi polscy misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej pracowali najpierw w Niemczech i Kanadzie, zajmując się głównie pracą duszpasterską wśród polskich emigrantów. W 1920 roku przyjechali do kraju z myślą o założeniu Prowincji Polskiej. Początkowo zatrzymali się w Piekarach Śląskich, gdzie już wówczas istniało największe sanktuarium maryjne na Górnym Śląsku. Tutaj głosili kazania pątnicze, słuchali spowiedzi i pomagali okolicznym proboszczom, głosząc misje i rekolekcje. W czasie plebiscytu na Śląsku prowadzili akcję patriotyczno-religijną na rzecz Polski. W Piekarach oblaci zatrzymali się jednak na krótko. Niebawem wynajęli dom w Krotoszynie, który został poddany pod bezpośrednią jurysdykcję Administracji Generalnej i w którym od razu otwarto juniorat, czyli Niższe Seminarium Duchowne. Stworzenie placówki w Krotoszynie było rozwiązaniem tylko prowizorycznym. Po otwarciu nowicjatu w Markowicach i nowego junioratu w Lublińcu w roku 1922 Rada Generalna, upoważniona reskryptem św. Kongregacji dla Zakonników, zadecydowała o utworzeniu w Polsce tak zwanego Wikariatu Prowincjalnego.

Utworzenie struktur

Ziarno oblackie rzucone na żyzną polską glebę w 1920 roku zaczęło kiełkować, rozrastać się w drzewo, dojrzewać i przynosić pierwsze owoce. W 1925 roku polscy oblaci posiadali w kraju już nie tylko własny juniorat i nowicjat, lecz także – przeniesiony później do Obry – scholastykat (Wyższe Seminarium Duchowne) w Krobi. Personel powiększył się pięciokrotnie: z 8 oblatów w roku 1920 ich liczba wzrosła do 40. Przyszłość zapowiadała się wspaniale: 16 nowicjuszy i 175 juniorów. Wobec tak dynamicznego rozwoju Administracja Generalna postanowiła nadać polskiemu wikariatowi status regularnej prowincji. Od tego momentu Prowincja Polska stała się dwunastą prowincją w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej i szóstą z kolei w Europie.

Złoty okres Polskiej Prowincji

Po przekształceniu wikariatu w prowincję zaczął się złoty okres w historii polskich oblatów. Liczba członków wzrastała w rekordowym czasie, a niemal każdego roku odbywało się otwarcie nowego domu oblackiego. W 1926 roku Polska Prowincja liczyła 49 członków i 4 domy; w 1935 – już 253 członków, 44 nowicjuszy i 228 juniorów; natomiast w sierpniu 1939 było w Polsce 275 oblatów i 14 placówek oblackich. Wielu polskich oblatów pracowało na misjach w północnej Kanadzie i na Cejlonie (Sri Lanka).

II wojna światowa

Wojna spowodowała wielkie spustoszenie w personelu Polskiej Prowincji. Podczas nalotów lub w czasie działań wojennych zginęło 4 ojców i 6 kleryków; rozstrzelano lub zamordowano 3 ojców, 5 kleryków i 1 brata. W obozach koncentracyjnych zginęło 8 ojców, 4 kleryków i 1 brat, a na robotach przymusowych – 2 braci. Jeżeli do tych liczb dodamy 5 ojców i 1 brata zmarłych śmiercią naturalną, to straty Prowincji Polskiej wyniosą 20 ojców, 15 kleryków i 5 braci – razem 40 oblatów, czyli 15 procent personelu oblackiego w Polsce. Tak wysokich strat nie poniosła w czasie wojny żadna prowincja oblacka.

Powojenna odbudowa

Po zakończeniu działań wojennych stan Polskiej Prowincji był opłakany. Jedni oddali życie na ołtarzu Boga i Ojczyzny, inni byli rozproszeni w kraju i za granicą. Domy zakonne – ograbione i zniszczone. Jednak na widok tego spustoszenia oblaci nie załamali się. Domy odrestaurowywano, na nowo zorganizowano nowicjat oraz Niższe i Wyższe Seminarium Duchowne. Misjonarze przystąpili do głoszenia misji i rekolekcji, a ze względu na duży brak kleru diecezjalnego, zwłaszcza na Ziemiach Zachodnich, przejmowali także obsługę różnych parafii. Prowincja zaczęła się stopniowo odradzać. Przez dłuższy czas oblaci nie mogli jednak wyjeżdżać na misje zagraniczne, ponieważ uniemożliwiały to władze komunistyczne. Kiedy tylko pojawiła się taka możliwość, wyjechali najpierw do pracy w Skandynawii, a później także do Kamerunu, na Madagaskar i do wielu innych krajów misyjnych.

Prowincja Polska dzisiaj

Obecnie (stan na 17.02.2017) Polska Prowincja liczy 470 oblatów, których średnia wieku wynosi niemal 48 lat. W Polsce posługuje 297 oblatów, natomiast w delegaturach i misjach Polskiej Prowincji 172 oblatów.

W Polsce jest 212 ojców, 33 braci, 46 kleryków oraz 9 nowicjuszy i 3 postulantów. Na terenie Polski oblaci pracują w 20 domach: Bodzanowie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Grotnikach, Iławie, Katowicach, Kędzierzynie-Koźlu, Kodniu, Kokotku, Laskowicach Pomorskich, Lublinie, Lublińcu, Łebie, Obrze, Poznaniu, Siedlcach, Świętym Krzyżu, Warszawie, Wrocławiu i Zahutyniu. Pojedynczy ojcowie pełnią posługę kapelanów szpitalnych, więziennych, wojskowych i domów sióstr zakonnych w: Chumiętkach, Dziwnowie, Biedrusku, Wielkiej Wsi, Konstantynowie, Katowicach, Bieruniu Starym, Woźnikach Śląskich, Leśnicy Opolskiej, Luboniu i Warszawie. Dodatkowo niektórzy ojcowie posługują jako wykładowcy i pracownicy naukowi Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Lublinie, Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu i Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Do Polskiej Prowincji należą:

delegatura Francji i Beneluksu, obejmująca Francję, Belgię i Luksemburg oraz Frankfurt nad Menem

delegatura na Madagaskarze

delegatura na Ukrainie

misja na Białorusi

misja w Turkmenistanie

pojedynczy członkowie prowincji pracują we Włoszech, Czechach i Kanadzie.

W delegaturach i misjach Polskiej Prowincji jest 123 ojców, 9 braci, 36 kleryków i 5 nowicjuszy.

Do tej liczby trzeba jeszcze dodać 100 polskich oblatów pracujących w innych jednostkach zgromadzenia: Austrii, Argentynie, Australii, Brazylii, Chile, Czechach, Danii, Francji, Hiszpanii, Hongkongu, Kamerunie, Kanadzie, Meksyku, Niemczech, Norwegii, Pakistanie, Paragwaju, Stanach Zjednoczonych, Szwecji, Tajlandii, na Madagaskarze i w Domu Generalnym w Rzymie.