Głoszenie misji świętych było zawsze fundamentalnym zadaniem realizowanym przez misjonarzy oblatów MN. W KKiRR czytamy:

R 7b. Głoszenie misji i misje zagraniczne tradycyjnie zajmują pierwsze miejsce w naszym apostolstwie.

A dalej:

(…) Jedną część życia poświęcą na modlitwę, wewnętrzne skupienie i kontemplację w skrytości Bożego domu, w którym wspólnie zamieszkają.

Drugą część całkowicie poświęcą na dzieła zewnętrzne najbardziej czynnej gorliwości, takie jak: misje, głoszenie kazań i spowiadanie, katechizacja, prowadzenie młodzieży, odwiedzanie chorych i więźniów, rekolekcje i inne podobne ćwiczenia.

To właśnie od głoszenia kazań, misji świętych oraz prowadzenia rekolekcji dla prostej ludności Prowansji zaczynało młode Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów MN. Mimo że nie podobało się to części kościelnego środowiska, św. Eugeniusz oraz jego współbracia wychodzili do ludzi, mówili ich językiem, prosto i bezpośrednio. Dzięki temu zapalali serca ludzi, którzy mieli wielkie pragnienia Boga, ale nikt im Go nie dawał w tak jasny i zrozumiały sposób.

Św. Eugeniusz wierzył głęboko w odnowę Kościoła opartą na pracy u podstaw, byciu blisko człowieka, a przede wszystkim na słowie Bożym. Często pouczał współbraci, żeby spisywali swoje kazania, poświęcali im uwagę i czas na przygotowania.

Także dziś w całym zgromadzeniu, również w Polsce, posługa misjonarzy ludowych i rekolekcjonistów jest bardzo ważna. To bezpośrednia realizacja misyjnego charyzmatu oblatów. Obecnie w Polsce pracuje wielu oblatów oddelegowanych tylko do tej posługi. Prawie każda placówka oblacka w kraju ma w swojej wspólnocie misjonarzy ludowych.